Doktor śmierć


Opis:

Dla Aleksa Wendta, młodego lekarza laryngologa zatrudnionego w Szpitalu Miejskim w Warszawie, medycyna stała się sensem życia. Po rozpadzie małżeństwa, skazany na samotność i tęsknotę za córką wychowywaną przez byłą żonę, całkowicie koncentruje się na pracy. Powszechność obcowania ze śmiercią nie zabiła w nim empatii wobec chorych, zwłaszcza dzieci. Pewnego dnia na Oddział Laryngologii zostaje przyjęty nowy pacjent w zaawansowanym stadium raka. Lokalizacja nowotworu sprawia, że rokowania są beznadziejne. Opiekując się umierającym Władysławem Szymańskim, Aleks nawiązuje z nim bliższy kontakt. Starszy człowiek, świadom swojej sytuacji, pragnie tylko jednego – godnej śmierci, poszanowania jego prawa do decydowania o własnym losie. Więź z pacjentem nabiera szczególnego wymiaru, gdy pojawia się córka Szymańskiego, Monika, piękna, tajemnicza, fascynująca kobieta, która budzi w lekarzu pragnienia miłości i bliskości, które dotąd skutecznie tłumił. Wikłając się w romans, poddając zauroczeniu Moniką, Aleks coraz bardziej skłania się ku popełnieniu kontrowersyjnego, zakazanego przez prawo czynu – eutanazji. Decyzja ta może jednak oznaczać koniec jego kariery, zawodowe samobójstwo, zwłaszcza gdy o czynie Wendta dowiedzą się jego przeciwnicy...

Plik:

  • Epub [EPub] Doktor śmierć
  • Mobi [Mobi] Doktor śmierć
  • PDF [PDF] Doktor śmierć

Wydawnictwo:

Wydawnictwo Albatros

Autor:

Caba Jacek

Rok wydania:

2013-01-25

Język wydania:

polski

Stron:

277

Waga:

0 MB

Język oryginału:

Pobierz Doktor śmierć
Maestro

Maestro

Viljar, dziennikarz z Haugesund, dostaje niepokojący e-mail. Nadawca zapowiada wykonanie wyroku na o...

Prezydent von dyzma

Prezydent von dyzma

Achtung! Poszukiwany prezydent von Dyzma. Ostatnia nadzieja nazistów... Jest schyłek II wojny świat...

Labirynt kości

Labirynt kości

"Labirynt kości", najnowsza powieść Jamesa Rollinsa, to kontynuacja serii "Sigma Forc...

Zabójca z sąsiedztwa

Zabójca z sąsiedztwa

Każdy z mieszkańców domu przy Beulah Grove 23 ma swoją tajemnicę. Gdyby tak nie było, żaden z nich n...